Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 11 września 2011

Naprzeciwko siebie...

     
Naprzeciwko siebie, istnieją dwa światy, jeden jest biedny, a drugi bogaty...

         Tak wygląda nasze lubelskie Stare Miasto; z jednej strony oglądamy i zachwycamy się jego architektonicznymi perełkami. Z drugiej natomiast zapalilibyśmy świeczkę w kościele aby jakiś przypadkowo zagubiony turysta nie wlazł (tak, to dobre słowo!) przypadkiem w jeden z tych mniej eleganckich zaułków.

         

5 komentarzy:

  1. Z innej beczki ale muszę się tym podzielić-wieżyczka narożna ma wyrzeźbione trzy herby. Niedawno je zauważyłem tylko nijak nie mogę dociec co tam jest. Dwa widać na Twoim zdjęciu, trzeci widoczny jest od ulicy Podwale.

    OdpowiedzUsuń
  2. A plac-widoczek jest własnością dominikanów. W 2008 poparli inicjatywę społeczną by nazwać go Taras im. Jerzego Giedroycia. Ma być remontowany tylko ciągle brakuje pieniążków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam odpowiedni teleobiektyw do lustrzanki, nie będzie problemu!

    OdpowiedzUsuń
  4. To jeśli będziesz tamtędy przechodził z aparatem to poproszę. Ten od Podwala zdaje mi się, że jest zniszczony i dlatego nieczytelny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedna prośba, tak jak w przypadku innych blogów czy stron pokazujących architekturę, bardzo rzadko pojawia się informacja -gdzie to jest/adres jakiś ... Dla lublinian jest to oczywista oczywistość, ale dla kogoś z zewnątrz, kto chciałby znaleźć te miejsca to już kłopot.

    OdpowiedzUsuń