Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 11 października 2012

Po październikowym deszczu - tęcza.


     Dzisiaj była wyjątkowo paskudna pogoda. Temperatura 5 C rankiem, po południu chyba ledwo 8 C, dodatkowo padał deszcz, a zimno przeszywało. Wielu z nas już na samą myśl o wyjściu z domu dostawało gęsiej skórki. Lecz po przejściu którejś z kolei deszczowej chmury, wyłoniło się słońce i na dosłownie trzy minuty pojawiła się tęcza. 
     Pomyślałem sobie, że każdy, kto ją dzisiaj zobaczył uśmiechnął się, naładował akumulatory. Kto jej nie widział - proszę bardzo - powiększyć, skopiować, uśmiechać się! :)

wtorek, 9 października 2012

Mural, mural, znowu mural! Mural na Narutowicza w Lublinie.



     "Mural, nowy mural w Lublinie patrz, zobacz, zobacz". Entuzjazm "wyzierał" z mmsa mojego przyjaciela, którego dzisiaj dostałem. Wiem, wiem, widziałem - i to dawno. Phi.
     Ciężko się przyznać, ale po ostatnim muralu, który przedstawia w swej ostatecznej formie mężczyznę o cechach anatomicznych kobiety, a w zasadzie nie ma wyrazu - to, prawdę mówiąc, odeszła mi ochota do oglądania tej formy sztuki. 
    Jednak nie mogę być nie fair, również wobec samego siebie.
 
    Mural zaistniał w przestrzeni miejskiej Lublina, na ulicy Narutowicza i moim zdaniem jest naprawdę w porządku. Ma w sobie coś, co przyciąga, jest ciekawie pomyślany, dobrze rozplanowany i jest naprawdę dobry. Wielkie brawa za niego. Dodatkowo jego kolorystyka znakomicie wkomponowuje się w otaczające budynki, nikogo nie razi, a sama forma budzi zainteresowanie. Tu chyba nikt nie będzie miał wątpliwości. Jest dobrze, tak trzymać.

Trybunalska 13 Lublin

  

   Mój adres to... Trybunalska 13 Lublin. Przepraszam, Jezuicka 13 znaczy się. Zresztą sam już nie wiem. Czuję się jak w dwóch minionych lubelskich światach...