"Rozbroić świat i dać ludziom
nadzieję na spokojną pracę,
by Polska dostania - szczęśliwa
była czynnikiem stabilizacji pokoju
i współpracy narodów Europy i Świata"
Wiara, że coś mnie zaskoczy w Lublinie, napędza moją potrzebę poszukiwań ciekawych miejsc. Ironią losu jest odkrywanie ich zupełnie przypadkowo. Tak było z napisem na podwórzu ulicy Lubartowskiej w Lublinie. Napis rodem z PRLu w całkiem przyzwoitym stanie, niezamalowany, z kilkoma jedynie ubytkami. Wspaniały. Gdyby nie marcowy chłodek, za rogiem usłyszałbym "witaj majowa jutrzenko", ale może lepiej, że tego nie usłyszałem...
Tak czy inaczej, napis warty zachowania, dla przyszłych pokoleń, a treść jak się okazuje - w obecnej sytuacji - ponadczasowa.



