Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 11 kwietnia 2013

Wreszcie wiosna?

                                                                  kliknij aby powiększyć

     Takiej pogody nie pamiętali nawet najstarsi Lublinianie. Do 9 kwietnia 2013 r. mieliśmy prawdziwą zimę, opady śniegu nie ustępowały paraliżując ruch na drogach, a temperatura spadała nawet poniżej - 10 C. Wszyscy mieliśmy już dość, aż wreszcie przyszła spóźniona wiosna. Wraz z nią i z topniejącym śniegiem odsłoniły się ulice i chodniki pełne dziur, na których szybką naprawę nie mamy obecnie co liczyć. Nawet Plac Litewski przypomina ser szwajcarski, powybijana i pozałamywana kostka, oraz jej braki straszą na całej jego powierzchni. 
     Tak czy inaczej słońce, które się już pojawiło oraz temperatury powyżej 10 C nastarajają nas pozytywnie i miejmy nadzieję, że na jak najdłużej. 
     Ja też budzę się z zimowego snu i marazmu, który jak zima, zbyt długo mnie otulił. Czas najwyższy z aparatem wyjść na ulicę, a warunki są już całkiem znośne ku temu! 

niedziela, 3 marca 2013

Lubelski Festiwal Piosenki Autorskiej i Poetyckiej im. Jacka Kaczmarskiego


     W dniach 8 i 9 marca 2013 r. w Chatce Żaka w Lublinie odbędzie się Festiwal Piosenki Autorskiej i Poetyckiej im. Jacka Kaczmarskiego. 
   Mam przyjemność pomagać przy jego organizacji, wspólnie z  pasjonatami poezji Jacka. Strona www.oLublinie.pl będzie rejestrować przebieg Festiwalu, zobaczycie na niej wywiady z jego uczestnikami oraz obejrzycie streszczenie najlepszych lubelskich wykonań utworów Jacka Kaczmarskiego. 
       Tymczasem serdecznie zapraszamy do osobistego uczestnictwa w nim. 
    Już w piątek 8 marca o godzinie 19ej, odbędzie się koncert Kwartetu Proforma; w programie usłyszycie piosenki Jacka Kaczmarskiego i zmarłego niedawno Przemysława Gintrowskiego. Natomiast wcześniej bo już od godz. 15 do godz. 17 odbędzie się Koncert Konkursowy ze wstępem wolnym. 
     Dla osób zainteresowanych życiem i twórczością Jacka Kaczmarskiego o godz. 10 na Małej Auli Humanistyki UMCS, Pl. M.C. Skłodowskiej 4A odbędzie się wykład dr. Krzysztofa Gajdy pt.; "Jan Krzysztof Kelus i Jacek Kaczmarski - dwie przygody piosenki poza państwowym monopolem".
        O godz. 17 w Chatce Żaka -  film J. Mędrzyckiego "Jacek" (2012r.) - Polecamy!
       W sobotę 9 marca w godz. 14 - 16 Cz. II Koncertu Konkursowego. W godzinach 18 - 23 Koncert Galowy biletowany, a w nim: w godzinach 19 - 20 minirecitale piosenki autorskiej - usłyszycie Tomasza Rokosza i Bartka Abramowicza oraz Pawła Wójcika i Kwartet Proforma. W godzinach 21:30 - 23:00 - Koncert Gwiazdy Wieczoru Mirosława Czyżykiewicza. W programie oprócz tekstów autorskich usłyszymy utwory także piosenki Edwarda Stachury, Włodzimierza Wysockiego.
       Jury Koncertu Konkursowego stanowić będą: prof. szt. muz. Urszula Bobryk, Mirosław Czyżykiewicz, Krzysztof Gajda, Jan Poprawa, Jerzy Satanowski, Piotr Selim i Jan Wołek.
      Do zobaczenia na Festiwalu!

czwartek, 21 lutego 2013

Lubelska Wieża Ciśnień na Placu Bernardyńskim



     Budowa lubelskiego wodociągu rozpoczęła się właśnie od niej - w roku 1897. Miasto zdecydowało się na doprowadzenie rurociągami wody w mieście z uwagi na panujący naganny stan sanitarny, który powodował powstawanie chorób epidemicznych. Umowę na budowę wodociągu podpisano z żydowskim inżynierem Adolfem Weisblatem, który pobudował nowy wodociąg, złożony z trzech artezyjskich studni, dwóch pomp wodnych z kotłami parowymi, budynku maszynowni, wieży ciśnień oraz 8,5 kilometrów sieci wodociągowej. Dopiero w roku 1929 mocą Wyroku Sądu miasto przejęło wodociąg płacąc właścicielowi odszkodowanie. 
   Firma "Ulen and Company" podjęła się przebudowy w/w wodociągu w latach 1924 - 1929 budując nowoczesną wieżę ciśnień przy Al. Racławickich oraz rozszerzając sieć wodociągów do 36, 5 km. Wieża ciśnień na Placu Bernardyńskim, zaczęła tracić na znaczeniu i stopniowo popadła w ruinę. W wyniku działań wojennych została znacznie uszkodzona, a jej restauracja okazała się bezcelowa - z tego powodu w latach 1945 - 1946 została rozebrana.
    Adolf Weisblat, podczas II wojny światowej, wywieziony został przez nazistów z getta warszawskiego w nieznanym kierunku i ślad po nim zaginął. 
     Dziś na Placu Wolności stoi niewielka fontanna formą nawiązująca do istniejącej tu przed II wojną wieży ciśnień. Z pewnością można było by przy niej usiąść i odpocząć, jednak latem miejsce to jest mało urzekające; zazwyczaj nagrzane i nasłonecznione. Dodatkowo obok przebiega ruchliwa ulica miejska, a stado gołębi, zawłaszczyło ją sobie na poidło dosyć skutecznie.
     Wieża ciśnień jako dosyć charakterystyczny punkt miasta była wielokrotnie uwieczniana na fotografiach i ilustracjach, w internecie znajdziecie jej wiele ciekawych zdjęć. Nie wszyscy też wiedzą, że z wieżą tą łączone były studnie miejskie -  w tym istniejąca jeszcze przy obecnym dworcu PKSie - niedaleko ul. Ruskiej, a omawiana już na blogu i stronie olublinie.pl.

Więcej zobaczycie i przeczytacie TU olublinie.pl