Mija dokładnie pięć lat od czasu gdy robiłem ostatnie zdjęcie Kina Kosmos, w styczniu 2012r. Obecnie w tym miejscu stoi apartamentowiec, niestety zdjęcie powtórzone robione jest już zza ulicy, gdyż budynek apartamentowca pochłonął placyk, który znajdował się przed kinem.
Czy coś się zmieniło od tego czasu, gdy kino tu stało? W zasadzie miasto otrzymało nowoczesny budynek biurowy i pozbyło się nierentownego zawaliska, które zdążono jeszcze zaliczyć do perełek architektury XX wieku. A my? A my staliśmy się mniej sentymentalni.
Poniżej kilka zdjęć "na rocznicę", być może wielu z Was chodziło na filmy w Kinie Kosmos, i dobrze to kino wspominało, które swoim charakterem zasadniczo różniło się od obecnych multipleksów, a i stanowiło ciekawą formę architektoniczą w mieście.
Każde ze zdjęć, możecie powiększyć, klikając w nie.
Po wejściu do kina, po lewej stronie była kasa biletowa, a za czerwonymi drzwiami znajdowały się schody w górę. Wokół schodów znajdowała się jeszcze spora przestrzeń, gdzie można było chwilę postać i porozmawiać ze znajomymi. Schodami dostawaliśmy się na balkon, który prowadził do kinowych wejść. Proszę mnie poprawić, gdybym się mylił!
Frontowa i tylnia strona budynku. Z tyłu widoczne wyjście ze schodkami, stamtąd wychodziło się po zakończonym seansie na "Park Saski".
Widok Kina Kosmos od strony parku. Ale można było okrążyć je schodkami, znajdującymi się po jego każdej stronie wychodząc do ulicy.
I na koniec, widok spod samego wejścia do kina, gdzie nieraz wychodziła kolejka, która ustawiała się na co lepsze filmy, lub miejsce na tzw. "papieroska". Tu też wywieszano palkaty z zapowiedziami i premierami filmów.
W zasadzie, dzięki tym zdjęciom, które wówczas zrobiłem, czuję się jak gdybym tam znów był. Bo wydaje się, że to było wczoraj, i że kino wciąż tu stoi, a za chwilę wejdziemy na seans.
* * *
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, wrzucając posta, aby Kino Kosmos ożywiło tyle naszych wspólnych wspomnień. W ciągu jednego dnia post osiągnął ponad 9 tysięcy odsłon. Cieszę, się, że pamięć o kinie jest żywa.
W najbliższych dniach postaram się zamieścić post oraz zdjęcia, a być może krótki film, o ponownej instalacji neonu z kina, która odbyła się na Galerii Labirynt. Tymczasem zamieszczam dodatkowych kilka zdjęć, które nie były publikowane.
Widok kina od wyjść, strona Parku Saskiego.
Strona boczna kina z widocznym numerem budynku.
Front, z bliska.
Prawa strona, ciekawy element architektoniczny.















