Łączna liczba wyświetleń

środa, 13 maja 2015

Szewc w Lublinie


    Choć na Stary Mieście w Lublinie, znajdziemy puby o podobnej nazwie, to prawdziwy szewc jest tylko jeden i to od wielu lat w tym samym miejscu.  
    Już wkrótce przeczytacie o jedynych, a być może ostatnich w swoim fachu na www.oLublinie.pl. Myślę, że warto oddać im należne miejsce w naszej lubelskiej pamięci. Jeżeli chcecie zaproponować podobne osoby, które warto nam przedstawić, piszcie na adres redakcja@olublinie.pl lub w komentarzach do postu. 

czwartek, 7 maja 2015

Lubartowska kilka kroków w dół od Ratusza


   Tak, właśnie.
  Idąc od Ratusza w dół ulicą Lubartowską mijamy fasady kamienic, które kiedyś piękne, a dziś straszą odpadającymi tynkami. Do ich szarych lic dawno już się przyzwyczailiśmy, jednak prawdziwa opowieść rozpoczyna się po wejściu w ich podwórza. Oto jedno z nich.
   Ścisłe centrum miasta. Spacerując po nich zastanawiać nad sensem loga Koziego Grodu, mającego być miejscem inspiracji. Nie, to mnie nie inspiruje, intruguje natomiast i ciekawi. 


   Czy zajęcie się fatalnym stanem miejskich kamienic to spory problem? Pamiętajmy, że mieszkają w nich ludzie, którzy ryzykują swoje życie przebywając w takich warunkach, podobnie ryzykują przechodnie. Pamiętamy, że na Lubartowskiej kamienice już się waliły na szczęście bez strat w ludziach.
   Wiele z tych budynków z zewnątrz prezentuje akceptowalny stan, ale ich klatki schodowe oraz podwórza mówią co innego. Kamienice w Śródmieściu wymagają natychmiastowej interwencji. Ostatni dzwonek, już był, a do tej pory nawet nie szacowano ich stanu i potrzeb najpilniejszych remontów.  
   Ostatnio jednak przeczytałem, że Ratusz chce - dostrzegając potencjał turystyczny (?) tej części miasta ulice odświeżyć - jak możemy o tym przeczytać TU
   Jak zauważamy, czytając Pan Prezydent Lublina Krzysztof Żuk nie ma dobrego rozeznania jeżeli mówi o "pięknych miejscach do spacerów z unikatowymi podwórzami". Tak było by, gdyby podwórza były wyprzątnięte z butelek po alkoholu i śmieci, oraz ich stan techniczny byłby przynajmniej zadowalający.
    Dlatego, aby mógł Pan to zobaczyć, z chęcią Pana Prezydenta po nich oprowadzę. Mówię to szczerze, udowodnię jednocześnie, że plasterek w postaci kwiatków na chodniku na głęboką ranę nie pomoże. Gwarantuję również, że zobaczy Pan autentyczny obraz miasta, kilka kroków od Pańskiego miejsca pracy, oprowadzony przeze mnie, a nie przez urzędników z WGKiM UM Lublin.

niedziela, 3 maja 2015

Takie tam, na Starym Mieście

    
   Gdy zagląda się do wnętrz kamienic na Starym Mieście, mogą spotkać nas niespodzianki, na które nie zawsze jesteśmy przygotowani. Zdarza się, że jest bajkowo, czasami szpetnie, niekiedy niezwykle, a czasami wszystko to niczym na palecie malarza, łączy się ze sobą dając taki oto malowniczy obraz. 
   I brzydkie staje się piękne.