Ktoś powiedział, że prowizorka najdłużej się trzyma. Jest w tym sporo prawdy. Na I Armii WP w Lublinie niemal w samym centrum miasta, w bliskim położeniu Placu Litewskiego stoi blaszany serwis, na którego szybach pozostał napis reklamujący specjalizację napraw - Fiat 126.
Ani blaszany hangarek, ani plac wokół niego przez dziesiątki lat nie uległ zmianom. Tylko farba płowieje, napis się sypie, a relikt socrealizmu jeszcze się trzyma.
Czy to źle? Z pewnością nie, faktem bezsprzecznym jest, że sąsiedniej architekturze budowla uroku nie dodaje, ale w jakiś niezwykły sposób można cofnąć się trzydzieści lat wstecz i zobaczyć na parkingu przed serwisem małe i duże fiaty oraz zatroskanych właścicieli w kolejce po naprawę.
Ja sam przechodząc obok patrzę na to oczami dziecka i czuję się jak dziecko, tak głupio i sentymentalnie.